..
..
Jest na świecie, oprócz milionów ludzi, taka jedna istota, inna niż wszystkie. Tak bardzo droga - droższa niż wszystkie pozostałe żyjątka tej planety razem wzięte. I zamiast cieszyć się tym, że jest najcenniejsza i najważniejsza na świecie, to ona nawet tego nie zauważa. Ma tak wiele codziennych obowiązków i spraw do załatwienia i troszczy się o wszystkich naraz, czesto zwyczajnie zapominając o sobie...
Patrząc na nią, powiedziałoby się, że jej to specjalnie nie przeszkadza. To taki anioł, który jest stworzony po to, żeby zyć dla innych. Też chcę być kimś takim. Najlepiej właśnie dla niej. Tylko że ja chyba nie umiem być aniołem.
....
Nauczyła nas wszystkiego. Wiązać sznurówki, myśleć, kochać innych. Ale nigdy jej nie przyszło do głowy, żeby uczyć nas kochać ją samą. Nie, nie zapomniała – prawdziwe anioły po prostu takie są. Tak jak ona: o niczym nie zapominają. Wszystko umieją i wszystko czują. Ale nie uczą i nie oczekują miłosci do nich samych. A ona... ona jest zbyt zajęta kochaniem wszystkich wokół, żeby zauważyc, że mi nie zawsze udaje się ją kochać tak mocno, jak na to zasługuje każdego dnia. To trudne. Nie myślałam, że aż tak bardzo. Wszystkie te dni, gdy chcemy dobrze, a czasem wychodzi źle. Gniewamy się wtedy, gdy ona już dawno wybaczyla. Dla niej to wszystko jest takie naturalne, jak tysiące innych czynności.
Patrząc na nią, powiedziałoby się, że jej to specjalnie nie przeszkadza. To taki anioł, który jest stworzony po to, żeby zyć dla innych. Też chcę być kimś takim. Najlepiej właśnie dla niej. Tylko że ja chyba nie umiem być aniołem.
....
Nauczyła nas wszystkiego. Wiązać sznurówki, myśleć, kochać innych. Ale nigdy jej nie przyszło do głowy, żeby uczyć nas kochać ją samą. Nie, nie zapomniała – prawdziwe anioły po prostu takie są. Tak jak ona: o niczym nie zapominają. Wszystko umieją i wszystko czują. Ale nie uczą i nie oczekują miłosci do nich samych. A ona... ona jest zbyt zajęta kochaniem wszystkich wokół, żeby zauważyc, że mi nie zawsze udaje się ją kochać tak mocno, jak na to zasługuje każdego dnia. To trudne. Nie myślałam, że aż tak bardzo. Wszystkie te dni, gdy chcemy dobrze, a czasem wychodzi źle. Gniewamy się wtedy, gdy ona już dawno wybaczyla. Dla niej to wszystko jest takie naturalne, jak tysiące innych czynności.
....
Jej niezależność, troska, przyjaźń, styl, zaczarowane talenty...nawet zyjąc obok niej nie wiadomo, skąd ona to wszystko bierze. I wiara, ambicje, pomysły, czas na czytanie książek...ona pierwsza opowiadała mi o Dianie, o modzie, o porcelanie i srebrze, wtedy, gdy byłam jeszcze zbyt mała, zeby wiedzieć, jak bardzo ważne jest „pięknie” żyć.
Jej niezależność, troska, przyjaźń, styl, zaczarowane talenty...nawet zyjąc obok niej nie wiadomo, skąd ona to wszystko bierze. I wiara, ambicje, pomysły, czas na czytanie książek...ona pierwsza opowiadała mi o Dianie, o modzie, o porcelanie i srebrze, wtedy, gdy byłam jeszcze zbyt mała, zeby wiedzieć, jak bardzo ważne jest „pięknie” żyć.
..
....